Kto zyska, kto straci?

Proste wyjaśnienie założeń rewolucji podatkowej

Piątek, 09 kwietnia 2021 o 18:53, aktualizacja Piątek, 09 kwietnia 2021 o 21:43, autor: 0 426
Kto zyska, kto straci?

Nowy Ład to autorska rewolucja rządu m.in. w podatkach, która z założenia ma odciążyć finansowo osoby o niższym statusie materialnym. Te lepiej sytuowane będą z kolei obciążone w większym niż  dotychczas stopniu. Planowane zmiany mają obejmować wysokość progów podatkowych, składkę zdrowotną oraz kwotę wolną od podatku. Zobacz, kto skorzysta, a kto straci.

Choć rząd nie ogłosił jeszcze oficjalnych zmian, z parlamentu wyciekają kolejne informacje o nowych planach związanych z polskim systemem podatkowym.

Im więcej zarobisz, tym więcej zapłacisz

Obecnie osoby zatrudnione zobowiązane są do opłacania składek zdrowotnych, których wysokość to 9% wysokości podstawy wynagrodzenia. Należność potrącana jest podatnikowi przed wypłaceniem pensji. Dokonując corocznego rozliczenia z fiskusem, mamy możliwość odliczenia od podatku prawie całej jej  kwoty. Według nieoficjalnych informacji, po zmianach nie będzie opcji pomniejszenia kwoty zobowiązania lub zostanie ona ograniczona. W praktyce będzie to oznaczało, że im większy będzie nasz dochód, tym bardziej wzrośnie wysokość składek, jednak zapłacona kwota nie zostanie nam zwrócona w postaci ulgi podatkowej. Nieoficjalne informacje mówią również o ewentualnym przekształceniu tej formy opodatkowania w ryczałt, czyli w stałą wysokość składki, która nie będzie uzależniona od wysokości dochodu.

Jednymi z większych beneficjentów byłyby osoby z zarobkami w okolicy minimalnego wynagrodzenia. Zmiany w zasadach opłacania składki zdrowotnej oznaczać będą rewolucję dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, które także zapłaciłyby składkę proporcjonalną do dochodu. Dla wielu oznaczałoby to wzrost obciążeń” - czytamy komentarz Dziennika Gazety Prawnej.

Większa kwota wolna od podatku

Pierwsze informacje opublikowane w mediach głosiły, że wysokość rocznego dochodu wolnego od opłacania podatku wzrośnie nawet do 30 tysięcy złotych. Tę informację zdementował w rozmowie z radiową „Jedynką” minister finansów Tadeusz Kościński, tłumacząc, że „budżet nie jest z gumy”. Zdradził również, że najbardziej prawdopodobny wariant na ten moment to 15 - 20 tysięcy złotych. Większe kwoty będą osiągalne dopiero po zakończeniu pandemii, która - według ministra - odciska swoje piętno również na budżecie państwa. Aktualna kwota wolna od podatku wynosi w Polsce 8 tysięcy złotych.

Założenia rewolucji podatkowej obejmują również zmiany dla emerytów i rencistów. Świadczenia nieprzekraczające kwoty 2,5 złotych mają być zwolnione z obowiązku odprowadzania podatku.

Zmienią się progi podatkowe

Aktualne prawo podatkowe przewiduje limity, od których zależna jest kwota należna fiskusowi. Pierwszy próg podatkowy to 85 528 złotych. Jeśli nasze roczne dochody nie przekroczą tej kwoty, winni jesteśmy odprowadzić od nich 17% podatku. Drugi próg podatkowy zobowiązuje nas do opłacenia podatku w wysokości 32% dochodu, jeżeli przekracza on powyższą kwotę. Według Nowego Ładu granica ta miałaby zostać przesunięta do kwoty 120 tysięcy złotych.

News4Media, fot. iStock

REKLAMA

Komentarze (0)

avatar

Do tej wiadomości nie został dodany żaden komentarz
Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Pozostałe wiadomości

Ogłoszenia

REKLAMA

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu Głos Regionu? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na glosregionu.pl